Jak działa sankcja nieważności z powodu abuzywnych zapisów w umowach frankowych? Przedawnienie bez tajemnic. Co powinien wiedzieć Sąd Najwyższy przed wydaniem uchwały frankowej?

To będzie długa lekcja z art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13… i wpis dla wytrwałych…

29 kwietnia b.r. TSUE odpowie m.in. na pytanie nr 4 Sądu Okręgowego w Gdańsku o to, od którego momentu umowa zawierająca postanowienia nieuczciwe jest nieważna, tj.:

  • czy od daty jej zawarcia
  • czy od chwili powołania się na tę nieważność przez konsumenta
  • czy od daty wyroku stwierdzającego nieważność umowy.

Od odpowiedzi na to pytanie zależy czy roszczenia banków na gruncie art. 120 k.c. o zwrot kapitału się przedawniły.

Odpowiedź TSUE:

  • może zmienić dotychczasowe orzecznictwo Sądu Najwyższego, wedle którego roszczenia banków przedawniają się od momentu powołania się przez konsumenta na nieważność umowy;
  • będzie miała bezpośredni wpływ na rozstrzygnięcia, które zostaną przyjęte w uchwałach frankowych Sądu Najwyższego zaplanowanych na 7 oraz 11 maja 2021 roku w kwestii przedawnienia się roszczeń banków;
  • ukształtuje ostateczne orzecznictwo sądów polskich co do tego czy roszczenia banków o zwrot kapitału są przedawnione;

Stanowisko Sądu Najwyższego co do przedawnia się roszczeń banków

Sąd Najwyższy w dwóch orzeczeniach (w obu sędzią – sprawozdawcą był SSN Roman Trzaskowski), tj. w wyroku z 11 grudnia 2019 roku VCSK 382/18 oraz w uchwale z dnia 16 lutego 2021 roku III CZP 11/20, uznał, że z uwagi na „zastrzeżoną dla kredytobiorcy-konsumenta możliwość podjęcia ostatecznej decyzji co do sanowania niedozwolonej klauzuli albo powołania się na całkowitą nieważność umowytermin przedawnienia się roszczeń może rozpocząć bieg dopiero po podjęciu przez konsumenta wiążącej (świadomej, wyraźnej i swobodnej) decyzji w tym względzie. Zdaniem Sądu Najwyższego dopiero po powołaniu się na nieważność umowy brak podstawy prawnej spełnianych świadczeń staje się definitywny. Spełnione świadczenia mają charakter zbliżony do świadczeń nienależnych uiszczanych do czasu odpadnięcia podstawy prawnej tych świadczeń (konstrukcja zbliżona do condictio causa finita). Tym samym Sąd Najwyższy uznał, że frankowicze nie mogą zakładać, że roszczenie banku uległo przedawnieniu w terminie 3 lat od udostępnienia kapitału.

Stanowisko Sądu Najwyższego wynika z błędnej interpretacji tego jak działa sankcja „braku dalszego obowiązywania umowy” na gruncie art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13 czyli nieważności umowy z powodu zamieszczenia w niej abuzywnych zapisów.

Sąd Najwyższy wychodzi z błędnych założeń, że:

  • sankcja ta działa nie od początku at inito ale od ma skutek wsteczny ex tunc od pewnego momentu i tego momentu upatruje w chwili „powołania się na całkowitą nieważność umowy” przez konsumenta;
  • konsument musi się powołać na całkowitą nieważność umowy podczas gdy z orzeczeń TSUE wynika, że konsument może zrzec się nieważności umowy;

Z tym stanowiskiem się nie zgadzam.

Sąd Najwyższy błędnie ustala moment powstania „braku dalszego obowiązywania umowy”/ nieważności umowy z powodu abuzywności jej postanowień

Art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13 stanowi, że na mocy prawa krajowego nieuczciwe warunki w umowach przedsiębiorców z konsumentami nie będą wiążące dla konsumenta, a umowa w pozostałej części będzie nadal obowiązywała strony, jeżeli jest to możliwe po wyłączeniu z niej nieuczciwych warunków.

Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem TSUE postanowienia nieuczciwe nie wiążą już od daty zawarcia umowy. Data zawarcia umowy jest to więc moment, w którym następuje wyłączenie z umowy warunków nieuczciwych. Jeśli zatem od tego momentu umowa po wyłączeniu z niej warunków nieuczciwych może obowiązywać zgodnie z przepisami prawa krajowego to obowiązuje. Jeśli nie to jest ona nieważna również od tego momentu. Z powyższego wynika, że sankcja nieważności z umowy z powodu zamieszczenia w niej postanowień nieuczciwych działa ab initio czyli od początku.

Tymczasem, w wyroku z 11 grudnia 2019 roku VCSK 382/18 Sąd Najwyższy wskazał, że „jeżeli niedozwolone postanowienie ma być uznane za nigdy „nieistniejące”, a bez niego umowa nie może być utrzymana w mocy, również umowę należy uznać za nigdy „nieistniejącą” (tzn. nieważną czy bezskuteczną ab initio albo ex tunc).”

Zatem, Sąd Najwyższy wskazuje inny możliwy wariant nieważności umowy tj. nieważność z mocą wsteczną ex tunc od pewnego punktu czasowego (od chwili powołania się na nieważność przez konsumenta z mocą wsteczną), a więc nie od początku (ab initio). Jest to interpretacja wprost sprzeczna z art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13.

Dlaczego Sąd Najwyższy to robi? Dlatego, że taka interpretacja pozwala mu następnie przyjąć, że tym punktem czasowym, od którego powstaje nieważność umowy z mocą wsteczną „sięgającą wstecz” do początku umowy jest powołanie się przez konsumenta na tę nieważność. Takie zaś podejście pozwala Sądowi Najwyższemu płynnie przejść do ustalenia, że jest to moment, od którego przedawniają się roszczenia banku i chronić banki przed zarzutem przedawnienia, skoro dopiero po powołaniu się na nieważność umowy przedsiębiorca miałby prawo żądać swoich roszczeń.

Takie podejście oznaczałoby, że każdy konsument, który uważa, że umowa jest nieważna musiałby pójść do sądu, który by to potwierdzał, gdyż nawet powołanie się tylko wobec przedsiębiorcy mogłoby być kwestionowane przez tego ostatniego, kierując konsumenta do sądu.

Sąd Najwyższy bez podstawy prawnej rozróżnia możliwość sanowania postanowienia nieuczciwego i konieczność powołania się na nieważność umowy

W obu orzeczeniach (gdzie sędzią – sprawozdawcą był SSN Roman Trzaskowski), tj. w wyroku z 11 grudnia 2019 roku VCSK 382/18 oraz w uchwale z dnia 16 lutego 2021 roku III CZP 11/20, Sąd Najwyższy rozróżnił dyspozycje konsumenta co do postanowień nieuczciwych i samej nieważności umowy. Sąd Najwyższy wskazał, że konsument ma „możliwość podjęcia ostatecznej decyzji co do sanowania niedozwolonej klauzulialbo możliwośćpowołania się na całkowitą nieważność umowy”, tj.:

  • jeśli idzie o nieuczciwe postanowienia umowne, które nie wiążą od daty ich zawarcia to Sąd Najwyższy dostrzega możliwość sanowania ich przez konsumenta poprzez wyrażenie wolnej, świadomej i wyraźnej zgody na pozostanie związanym postanowieniami nieuczciwymi;
  • jeśli idzie o sankcję nieważności umowy to Sąd Najwyższy nie dostrzega możliwości jej sanowania przez konsumenta poprzez wyrażenie wolnej, świadomej i wyraźnej zgody na pozostanie związanym całą umową, która wedle art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13 powinna być uznana za nieważną lecz dostrzega konieczność powołania się na nieważność;

Powyższe rozróżnienie nie ma podstaw ani w treści art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13 ani w treści orzeczeń TSUE. Sąd Najwyższy odwraca działanie sankcji nieważności tj. wskazuje, że konsument musi się na nią powołać tworząc dopiero w ten sposób stan nieważności umowy z mocą wsteczną sięgającą daty zawarcia umowy (ex tunc) a nie, że konsument może z tego stanu nieważności umowy obiektywnie istniejącej od początku umowy (ab initio) zrezygnować będąc świadomym skutków pozostania w nieważnej umowie i wyrażając na to wyraźną i wolną wolę.

Nie ma żadnych podstaw prawnych do tego aby uznawać, że konsument nie był związany postanowieniami nieuczciwymi ab initio, ale był związany umową i dopiero następczo swoją wolą powołał się na brak związania/nieważność umowy z mocą wsteczną ex tunc, skoro art. 6 ust. 1 dyrektywy wskazuje na ten sam moment powstania braku związania postanowieniami nieuczciwymi i samą umową, jeśli ta bez postanowień nieuczciwych nie może obowiązywać nadal. Jeśli umowa zgodnie z art. 6 ust. 1 dyrektywy nie mogła obowiązywać „nadal” bez postanowień nieuczciwych to nie mogła ona przecież trwać do czasu  wypowiedzenia się przez konsumenta co do nieważności umowy. Musiała być nieważna od początku, skoro bez postanowień wyłączonych już na owym „początku” umowa nie mogła  „nadal” obowiązywać, a konsument ewentualnie może się tej nieważności zrzec gdyż system ochrony ustanowiony dyrektywą 93/13 nie jest obligatoryjny, tj. konsument może się go zrzec.

Wyroki TSUE, na które powołał się Sąd Najwyższy w komentowanych orzeczeniach nie wskazują na takie rozróżnienie jakiego dokonał Sąd Najwyższy (możliwość sanowania postanowienia nieuczciwego albo powołania się na całkowitą nieważność umowy) lecz wskazują na możliwość rezygnacji przez konsumenta z „systemu ochrony przewidzianego dyrektywą 93/13”. Ten system ochrony raz będzie oznaczał brak związania postanowieniami nieuczciwymi, a tam gdzie umowa bez postanowień nieuczciwych nie może obowiązywać, brak związania całą umową.

W szczególności, Sąd Najwyższy dokonując powyższego rozróżnienia powołał się na pkt 27, 31 i 35 wyroku C‑472/11 Banif plus Bank, a z tego wyroku wynika jedynie możliwość zrezygnowania przez konsumenta z powoływania się na brak związania danymi warunkami umownymi, a nie konieczność powoływania się na nieważność całkowitą umowy. Następnie, Sąd Najwyższy powołał się na orzeczenie TSUE C-243/08 Pannon (pkt 33-35). Również i w tym orzeczeniu TSUE wskazywał li tylko na możliwość niepowoływania się przez konsumenta na brak związania danym warunkiem umownym a nie na konieczność powołania się na całkowitą nieważność umowy.  Tak samo w wyroku C-488/11 (pkt 49 i 52), na który powołał się Sąd Najwyższy, TSUE nie dokonał takiego rozróżnienia jak Sąd Najwyższy tj. możliwości sanowania postanowienia nieuczciwego albo powołania się na całkowitą nieważność umowy.

Natomiast, w wyroku w sprawie C-260/18 Dziubak (pkt 53 -55), na który także powołał się Sąd Najwyższy w swoich rozważaniach, TSUE wskazał na możliwość niepowoływania się przez konsumenta na system ochrony przewidziany dyrektywą 93/13, co może obejmować zarówno ochronę poprzez brak związania nieuczciwymi postanowieniami umownymi jak i ochronę poprzez stwierdzenie nieważności umowy. W każdym razie konsument ma prawo ex post uchylić cały ten system ochrony a nie powołać się na niego, zgodnie z poniższym:

(rezygnacja z sankcji braku związania danymi warunkami umownymi)

„53      Po drugie, jeśli chodzi o znaczenie, jakie należy przypisać woli wyrażonej w tym względzie przez konsumenta, należy przypomnieć, że Trybunał uściślił, w odniesieniu do obowiązku sądu krajowego w zakresie pominięcia, w razie potrzeby z urzędu, nieuczciwych postanowień umownych zgodnie z art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13, że sąd ten nie ma obowiązku odstąpienia od stosowania danego warunku, jeżeli konsument, po powiadomieniu go przez rzeczony sąd ma zamiar nie podnosić jego nieuczciwego i niewiążącego charakteru, wyrażając w ten sposób dobrowolną i świadomą zgodę na dany warunek (zob. podobnie wyrok z dnia 21 lutego 2013 r., Banif Plus Bank, C‑472/11, EU:C:2013:88, pkt 23, 27, 35 i przytoczone tam orzecznictwo).

(rezygnacja z sankcji braku związania całą umową/sankcji nieważności)

54      Tak więc dyrektywa 93/13 nie zmierza tak daleko, że ustanawia obowiązkowy system ochrony przed stosowaniem nieuczciwych warunków umowy przez przedsiębiorców, który wprowadziła na korzyść konsumentów. W konsekwencji w wypadku gdy konsument woli nie powoływać się na ten system ochrony, nie jest on stosowany.

55      Analogicznie w zakresie, w jakim wspomniany system ochrony przed nieuczciwymi warunkami nie ma zastosowania, jeżeli konsument się sprzeciwia, konsument ten musi a fortiori mieć prawo do sprzeciwienia się objęciu ochroną, w ramach tego samego systemu, przed szkodliwymi skutkami spowodowanymi unieważnieniem umowy jako całości, jeżeli nie chce powoływać się na tę ochronę.

56      W świetle powyższych rozważań na pytanie drugie trzeba udzielić odpowiedzi, że art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13 należy interpretować w ten sposób, że z jednej strony skutki dla sytuacji konsumenta wynikające z unieważnienia umowy w całości, takie jak te, o których mowa w wyroku z dnia 30 kwietnia 2014 r., Kásler i Káslerné Rábai (C‑26/13, EU:C:2014:282), należy oceniać w świetle okoliczności istniejących lub możliwych do przewidzenia w chwili zaistnienia sporu, a z drugiej strony, do celów tej oceny decydująca jest wola wyrażona przez konsumenta w tym względzie.”

Zatem, z pkt 55 i 56 wyroku w sprawie Dziubak wynika wprost, że konsument może następczo zrezygnować z nieważności umowy, która ab initio jest nieważna, a nie powołać się na tę nieważność.

KONSUMENT NIE MUSI SIĘ POWOŁYWAĆ NA NIEWAŻNOŚĆ UMOWY. KONSUMENT MOŻE ZRZEC SIĘ NIEWAŻNOŚCI UMOWY. Jest to subtelna różnica słowna (rezygnacja z nieważności istniejącej ab initio i powołanie się na nieważność z mocą wsteczną ex tunc) ale o kolosalnym merytorycznym prawnym znaczeniu. Jest to spójne z uznaniem, że nieważność umowy jest ab initio oraz z tym, że powstaje ona na mocy przepisów prawa zgodnie z brzmieniem art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13 a nie decyzji konsumenta.

Sąd Najwyższy błędnie odnosi wymóg świadomej, wolnej i wyraźnej woli co do skutków nieważności zamiast skutków pozostania w nieważnej umowie

Obowiązek wyrażenia przez konsumenta świadomej, wolnej i wyraźnej zgody dotyczy pozostania związanym nieuczciwymi postanowieniami, które rażąco naruszają jego interesy jak i pozostania związanym umową, która wedle systemu ochrony przewidzianego art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13 jest nieważna jako szkodząca interesom konsumenta.

Sąd nie powinien pytać konsumenta o to czy godzi się na nieważność umowy ale o to czy będąc świadom konsekwencji finansowych pozostania w takiej umowie godzi się na to.

Wyzwanie przed Sądem Najwyższym

Jeśli zatem zgodzimy się co do tego, że:

  • umowa jest nieważna od tego samego momentu co brak związania postanowieniami nieuczciwymi, a zatem od początku (ab initio);
  • konsument może następczo zrezygnować z systemu ochrony pod dyrektywą 93/13 (sankcji braku związania postanowieniami umownymi lub sankcji braku związania całą umową/nieważności umowy);
  • postanowienia nieuczciwe i nieważna umowa nie wiążą z mowy prawa a nie decyzji konsumenta w tym przedmiocie;

… to oczywistym jest, że oświadczenie konsumenta nie może powodować nieważności umowy, bo jest ona obiektywnie od początku nieważna;

… to oczywistym jest, że spełnione świadczenia był spełnione bez podstawy prawnej sine causa a oświadczenie konsumenta co do tego, że jednak chce być związany umową może następczo stworzyć dla nich podstawę prawną z mocą wsteczną;

… to oczywistym jest, że skoro umowa od początku była nieważna to w chwili składania przez konsumenta oświadczenia, żadna podstawa prawna nie odpada, bo jej nie ma, a zatem nie ma świadczeń causa finita;

… to oczywistym jest, że roszczenia banku przedawniają się 3 lata od momentu udostępnienia kapitału na podstawie nieważnej ab inito umowy i dopóki konsument nie potwierdzi, w sposób świadomy, wolny i wyraźny, że chce być związany nieważną umową tj. że rezygnuje z systemu ochrony na gruncie dyrektywy 93/13 nie można uznać, że konsument te roszczenia przedawnione banku uznał, nawet jeśli płacił raty;

Warto wspomnieć, że SSN Roman Trzaskowski, sprawozdawca w obu w.w. orzeczeniach Sądu Najwyższego w swojej publikacji z 2013 roku „Skutki sprzecznych z prawem umów obligacyjnych. W poszukiwaniu skutecznych i proporcjonalnych sankcji.” prezentował pogląd, iż nieważność z powodu abuzywności postanowień umownych to nieważność działająca ab initio a nie ex tunc jak też, że świadczenia spełnione na takiej podstawie to świadczenia nienależne od początku (condictio indebiti) a nie świadczenia, których podstawa prawna odpadła. Czy z poziomu Sądu Najwyższego ochrona konsumenta w praktyce wygląda inaczej niż z poziomu rozważań teoretycznych?

Zatem, mając na uwadze, że Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 16 lutego 2021 roku III CZP 11/20 (skład SSN Dariusz Zawistowski – przewodniczący, SSN Anna Owczarek oraz SSN Roman Trzaskowski – sprawozdawca) „odwrócił” działanie sankcji nieważności (przewidując konieczność powołania się przez konsumenta na nieważność zamiast możliwości rezygnacji z nieważności przez konsumenta) przed składem siódemkowym tzw. starych sędziów, którzy 7 maja 2021 roku będą rozpoznawać to zagadnienie stoi wyzwanie aby samodzielnie przyjrzeli się sankcji braku związania umową z art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13 a nie podążali za tymi, którzy poszukując w praktyce skutecznych i proporcjonalnych sankcji dla umów sprzecznych z prawem zapomnieli o tym co kiedyś znaleźli…

Barbara Garlacz – radca prawny


powrót

Prowadzimy z sukcesem sprawy wszystkich banków. Specjalizujemy się w sprawach przedsiębiorców frankowych.

Specjalizujemy się w umowach:

Strona wykorzystuje pliki cookies. Polityka prywatności

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close