Frankowicze nie muszą bać się recesji, wzrostu rat i bezrobocia bo banki już są dłużnikami frankowiczów.

Fala zwolnień już ruszyła. W ostatnich dniach odbieramy sygnały od naszych klientów, że albo stracili już pracę, zamknęli działalność albo otrzymali wypowiedzenia albo po prostu obawiają się czy w najbliższych miesiącach podołają ratom kredytu.

Zwykle doradzamy prawnie, ale teraz działamy także jak psycholog na pierwszej linii. Tym, którzy z niepokojem patrzą na kurs franka i najbliższe raty, tym, którzy z niecierpliwością czekają na wyroki sądów ostatecznie określające ich sytuację, tym, którzy w obawie o byt rodziny decydują się na przewalutowanie kredytów i podpisanie aneksów ze zrzeczeniem się roszczeń , mówimy:

TO BANKI SĄ DŁUŻNIKAMI FRANKOWICZÓW

Frankowicze, którzy w swoich umowach mają nieuczciwe postanowienia dotyczące powiązania z walutą tj. indeksacji, a co najmniej odesłań do tabel kursowych banków (w szczególności dotyczy to klientów mBanku i Millennium S.A., których postanowienia nieuczciwe zostały wpisane do rejestru postanowień nieuczciwych prowadzonego przez Prezesa UOKiK) nie muszą prosić banku o wakacje kredytowe, ponieważ z powodu stosowania postanowień nieuczciwych to frankowicze są wierzycielami banków, a banki ich dłużnikami.

Te wierzytelności frankowiczów wynikają z co najmniej zawyżonych rat kredytu (w przypadku odfrankowienia).

Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 6 kwietnia 2018 roku (Sygn. akt III CZP 114/17) wskazał, że wierzytelności wynikające z postanowień nieuczciwych wynikają z mocy prawa, a wyrok sądu nie jest potrzebny aby te wierzytelności potwierdzić. Co więcej, wierzytelności te mogą być przedmiotem obrotu, a więc frankowicze w trudnej sytuacji mogą sprzedawać swoje wierzytelności.

Sąd Najwyższy w w.w. wyroku wskazał tak:

„Według ugruntowanej wykładni art. 3851§ 1 k.c. i leżących u jego podstaw postanowień dyrektywy Rady 93/13EWG (art. 6 ust. 1), tzw. incydentalna kontrola postanowień umowy z udziałem konsumenta odbywa się z urzędu w każdej sprawie, w której dochodzone jest roszczenie wywodzone z takiej umowy i nie wymaga wydania odrębnego orzeczenia o abuzywności postanowienia umowy. Kontrola ta zakłada jedynie dokonanie oceny w tym względzie,stanowiącej przesłankę rozstrzygnięcia o dochodzonym roszczeniu. Uznanie postanowienia za abuzywne przez organ stosujący prawo nie ma zatem charakteru rozstrzygnięcia konstytutywnego, lecz wyłącznie stwierdzenia niedozwolonego charakteru ocenianego postanowienia ze skutkiem wynikającym z ustawy. Skutkiem tym jest bezskuteczność niedozwolonego postanowienia -brak mocy wiążącej od samego początku.

Jeżeli zatem powstanie dochodzonego roszczenia zależy od tego, czy –tak jak w niniejszej sprawie -określone postanowienia umowy z udziałem konsumenta,z której dochodzone roszczenie jest wywodzone, są postanowieniami niedozwolonymi, przesłanka ta jest spełniona już z chwilą zawarcia tej umowy i podlega uwzględnieniu przez sąd z urzędu, tj. bez konieczności nie tylko wydania konstytutywnego orzeczenia o abuzywności klauzuli, ale i powołania się na abuzywność klauzuli. W konsekwencji, jeżeli takie roszczenie jest przedmiotem umowy przelewu zawartej przez konsumenta, to nie ma podstaw do uznania tej umowy -inaczej niż założył Sąd Okręgowy w motywach przedstawionego zagadnienia -za umowę przelewu wierzytelności przyszłej, która powstanie dopiero po rozstrzygnięciu o niedozwolonym charakterze postanowień umowy zawartej z konsumentem. W takim przypadku, przedmiotem umowy przelewu jest niewątpliwie, jeżeli tylko spełnione są pozostałe przesłanki powstania tego roszczenia, wierzytelność istniejąca (por. w związku z tym uchwała Sądu Najwyższego z dnia 19 września 1997 r., III CZP 45/97).”

Co to oznacza?

  • jeśli frankowicz zaprzestanie płatności rat, a jego umowa zawiera postanowienia nieuczciwe dotyczące co najmniej odesłań do tabel kursowych, zaś bank pozwie klienta, jego pozew najprawdopodobniej będzie oddalony;
  • jeśli frankowicz nie ma środków na spłatę kredytu, nie musi obawiać się windykacji ze strony banku, a nadto przy założeniu, że posiada nieuczciwe postanowienia umowne może wstrzymać się z płatnościami rat;
  • frankowicz nie musi uzyskiwać sądowego zabezpieczenia roszczeń w postaci wstrzymania rat, choć oczywiście jego sytuacja byłaby pewniejsza z prawnego punktu widzenia gdyby takie zabezpieczenie otrzymał;
  • frankowicz nie musi czekać na wyrok sądu ze wstrzymaniem się z płatnością rat gdyż taki wyrok będzie tylko potwierdzał to co wynika z przepisów prawa, czyli jego istniejącą wierzytelność wobec banku;

Dlatego, brak płynności, zwłaszcza w dobie koronawirusa, powszechne zwolnienia nie powinny nasuwać obaw czy stresować. Banki, które zaproponowały umowę z nieuczciwymi postanowieniami muszą liczyć się z tym, że frankowicze będą coraz częściej egzekwować ich wierzytelności wobec banków wynikające z przepisów prawa.

Mój przykład?

Pozwałam bank. Zaprzestałam spłaty. Bank  pozwał mnie, ale nawet gdyby w najgorszym przypadku uznać, że moja umowa jest ważna (uważam, że jest nieważna) to i tak mam nadpłaty. A co to oznacza? Że wypowiedzenie banku było nieskuteczne w chwili jego dokonania, gdyż miałam na tę chwilę nadpłatę i pozew banku i tak będzie oddalony. To bank w chwili wypowiedzenia był i jest moim dłużnikiem a nie ja jego. Oczywiście, do takich decyzji trzeba dojrzeć. Takie decyzje wymagają starannego przygotowania i analizy prawnej. Ewentualne zaprzestanie rat z reguły będzie wiązało się  z procesem sądowym i do niego trzeba się solidnie przygotować.

Pewną ciekawostką jest to, iż coraz częściej dostajemy informacje, że sędziowie wyłączają się ze sprawy nie tylko dlatego, że mają kredyt frankowy ale dlatego, że są przekonani o słuszności naszych racji i zamierzają pozwać bank.

Koronawirus minie, recesja minie, ale wahania kursów będą nadal i jeśli sprawa nie trafi do sądu to z pewnością jeszcze inne perturbacje na rynku i na ich kredycie czekają na frankowiczów w toku życia kredytu…

Barbara Garlacz – radca prawny


powrót

Oferta Odroczonych Płatności

Dla nowych klientów uruchomiliśmy specjalną Ofertę Odroczonych Płatności w związku ze złożeniem pozwu. Ważna do 11 kwietnia 2020 roku.

Wyślij umowę do bezpłatnej analizy już dziś na adres konsultacja@kancelariagarlacz.pl i złóż z nami pozew.

Wraz z analizą zostanie przedstawiona strategia kancelarii, doświadczenie oraz oferta na prowadzenie sprawy.

Strona wykorzystuje pliki cookies. Polityka prywatności

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close