Nieważność umowy kredytu indeksowanego banku Millennium S.A.

Sąd stwierdził nieważność umowy kredytu indeksowanego do CHF banku Millennium S.A. Wyrok z dnia 17 maja 2017 roku. Sąd Okręgowy w Warszawie.

Bank Millennium S.A. przegrał w całości, a Sąd zasądził na rzecz klienta banku ponad 25 tys. zł i blisko 21 tys. franków z odsetkami ustawowymi od 21 listopada 2013 roku, a ponadto ponad 17 tys. zł tytułem kosztów procesu. Sąd zasądził cześć roszczenia we frankach, bo w takiej walucie klient częściowo spłacał raty.

Sprawa dotyczyła mojego klienta, który po wytoczeniu powództwa w toku sprawy zaprzestał spłaty kredytu podnosząc zarzut nieważności umowy z powodu jej sprzeczności z prawem bankowym, kodeksem cywilnym oraz zasadami współżycia społecznego, a także z powodu braku określenia w umowie głównych świadczeń stron wobec zamieszczenia w umowie postanowień nieuczciwych odwołujących się do kursu kupna/sprzedaży banku.

Sąd stwierdził, że jest to kredyt złotówkowy, zaś element indeksacji czyni z niego swoistego rodzaju hybrydę, której struktura nie odpowiada art. 69 ust. 1 prawa bankowego. Jednak za podstawę rozstrzygnięcia Sąd nie przyjął art. 58 k.c. lecz uznał brak określenia kwoty kredytu w CHF oraz zasad spłaty, w tym zasad oprocentowania kredytu, wskazując, że kredyt w złotówkach nie może być oprocentowany stawką LIBOR, czyli nieważność oparł na abuzywności. Abuzywność postanowień odsysających do kursu kupna/sprzedaży banku doprowadziła sąd do uznania, że umowa jest niewykonalna więc nieważna. I to była podstawa prawna rozstrzygnięcia Sądu. 
Jet to rozwiązanie moim zdaniem niekonsekwentne ponieważ skoro Sąd nazwał umowę hybrydą nie mieszczącą się w art. 69 ust. 1 prawa bankowego, to logiczną konsekwencją powinno być uznanie, że umowa jest nieważna na postawie art. 58 k.c., który przewiduje, że nieważna jest czynność prawna sprzeczna z ustawa lub mająca na celu obejście ustawy.  Tymczasem Sąd zdecydował się na poszukiwanie innej podstawy do stwierdzenia nieważności umowy. Skutek jest ten sam dla klienta, a wyrok  jawi się jako bardziej bezpieczny, wyważony w kontekście ogółu umów funkcjonujących na rynku. Wyrok też mocno bazuje na orzecznictwie TSUE. 

Sąd ponadto stwierdził, że ustawa antyspreadowa nie działa wstecz tylko na przyszłość. W ustnym uzasadnieniu Sąd stwierdził, że przed wejściem w życie ustawy antyspreadowej prawo bankowe nie przewidywało umów kredytów indeksowanych. Zatem tym bardziej powinien uznać, że była ona nieważna na podstawie art. 58 k.c. Sąd uznał jednak, że podstawą do takiej umowy była zasada swobody umów. To trzeba będzie skorygować w Sądzie Apelacyjnym. Wyrok SOKiK wiąże w postępowaniu indywidualnym, nie trzeba badać ponownie abuzywnosci, ale tę Sąd ograniczył to treści normatywnej wyroku SOKiK którą jest wg Sądu odesłanie do tabel banku. Sąd nie ma prawa ingerencji w stosunek prawny, w tym zmiany nieuczciwego warunku.

Wyrok jest nieprawomocny. Obie strony czekają na uzasadnienie.

Moim zdaniem, obserwując zapadające wyroki widać powoli, że sądy rejonowe zasądzają nadpłaty, sądy okręgowe raczej nie akceptują rozwiązania złotówki wg LIBORu i idą w kierunku nieważności.

Niemniej, jak widać linia orzecznicza jest coraz bardziej przychylna dla kredytobiorców.

W ostatnim czasie Sąd Rejonowy dla Warszawy – Woli w sprawie I C 1750/16 w wyroku z dnia 25 stycznia 2017 roku wydanym przeciwko Getin Noble Bank S.A. stwierdził, że umowa kredytu indeksowanego jako sprzeczna z naturą kredytu uregulowanego w art. 69 ust. 1 prawa bankowego jest nieważna. 

Wcześniej, w wyroku z dnia 2 grudnia 2016 roku Sąd Okręgowy dla Warszawy – Pragi  (sygn. akt III C 75/16) również uznał, że umowa kredytu denominowanego banku Pekao S.A. jest sprzeczna wprost z art. 69 ust. 1 prawa bankowego, bo w rzeczywistości klient otrzymał złotówki i spłacał złotówki, a ponieważ umowa kredytu denominowanego stanowi o kwocie we franku to nie doszło do ustalenia miedzy stronami tej rzeczywistej wartości kredytu w złotówkach. 

Także, w wyroku z 19 września 2016 roku Sąd Okręgowy we Wrocławiu (I C 847 / 16) stwierdził, że zgodnie z art. 69 ust. 1 prawa bankowego, kredyt nie może polegać na tym, że jego saldo z biegiem lat rośnie a nie maleje wobec powiązania kredytu z walutą. 

Z kolei w wyroku Sądu Okręgowego dla Warszawy z dnia 22 sierpnia 2016 roku (III C 1073/14) wydanym przeciwko bankowi Millennium S.A. sąd uznał, że w ogóle nie jest to umowa kredytu w rozumieniu art. 69 ust. 1 prawa bankowego lecz inna umowa nienazwana, której elementy przedmiotowo istotne, w tym kwota kredytu nie zostały określone i stwierdził nieważność umowy. 

Jeszcze wcześniej, Sąd Okręgowy w Toruniu w wyroku z dnia 13 lipca 2016 roku (Sygn. akt I C 916/16) zauważył, że umowa kredytu denominowanego ma tyle odstępstw od instytucji kredytu uregulowanej w art. 69 ust. 1 prawa bankowego, że należy ją uznać za nieważną. 


powrót

Strona wykorzystuje pliki cookies. Polityka prywatności

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close